Księga Gości
~ dodaj
~ zajrzyj
Linki:
stronki
Doma's Gallery
Himitsu Page
Kamehamcia's Art Gallery
blogi
Jona
Lilu-san
Tori
Viteria
Selene
Katze
Mglista Noc
Silene
Lady
Lina
Bija
Wiedźminka
DJ Kamehamcia
Archiwum
2004
październik
czerwiec
kwiecień
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2004-10-10 15:25:33
Hm...
Otwarcie musze przyznac, ze pisac mi sie nie chce -_-';
Zwłaszcza pisać o sobie :/
Wole wymyślać historie, niż opisywać swoją -_-'
Czuje sie nudna _^_
Kiedys to sie pisało, częściej czy rzadziej, ale było, a teraz poślizgi 2-4 miesieczne, rety @_@.
Siedze w domu juz tydzień, a i tak, chora jestem nadal -_-
Siedze, i sie nudze. I gram. W Heroes 3!
Razu pewnego sie wqrzyłam na tą grę, ciągle mi moich herosów dobijali @_@. No cóż... Poradziłam sobei jakoś z tym problemem.
Tylko dlaczego w statsach przy moim nicku pisze "Cheater!"? ;>
I w sumie, z całego tgodnia bezczynności, jedyna kreatywna rzecz to jeden rysunek. O ten..Akwarelka, giftart dla Roberta ;)
Ah!
We wtorek miałam urodzinki. Osiemnaste-.-. W ubiegłą sobote była imprezka rodzinna @_@. Nyo, miło było :> 15 Osób przyjechało :> Troche sie złota zebrało... *_*
Najciwekawsze jest to, że musiałam się przeziębić akurat na sobote -_-'''''
Anyway, dziekuje wszystkim za życzonka ;*
Cytat dnia:
"d: Napisałam nową notkę.
k: NIE WIERZĘ @_@"
skomentuj (19)
2004-06-19 20:30:47
Promy (i tepsa)
Śnił mi się dzisiaj prom. Co prawda nie taki, jakim pływam codziennie do szkoły, bo ten wypływał na morze, ale zawsze jednak prom, przy wietrze, i wysokich falach. Nie pamietam co ja tam robilam, pamietam tylko scenerie.
Juz nie raz mi sie śnią promy. To codzienne pływanie już mi chyba na mózg padło @_@'
Nooo ale nareszcie sie rok szkolny konczy :D Na koniec wyszłam całkiem dobrze, średnia 4,94! ;D w tym trzy szóstki, z biologii i ekologii, z informatyki, i z chemii ;)
Przez tą pogodę nie czuje zbytnio, ze to już koniec roku. Ciągle chmury, pada, albo wieje. Lata brak. :/
Telefonu już ni ma od 28 maja. Stacjonarny znaczy sie. Tepsa oczywiście.
Kilka dni przed odłączeniem nas, przyszedł do nas list z tepsy, z groźbą odłączenia telefonu, bo rzekomo nie zapłaciliśmy za maj 60zł.
Wszystko było zapłacone -_-. To oni sie kopneli, a my musimy za to płacić.
Ano, mama dzwoniła do nich pytać się o tą sprawę. Wszyscy jej miło i uniżenie, odpowiadali ze owszem, to jest ich pomyłka, przepraszali itepe. Kazali wysłać faxa na ich numer, z dowodem ze zaplacone jest.
Dobra, wysyłany byl. Nawet dwa razy, dopóki przemyły pan z niebieskiej linii, Grzegorz, nazwiska nie wspomnę, powiedział, że faksy nie doszły. Dalej rozmowa wyglądała mniej wiecej tak:
-(...)W takim razie niech pani wysle faksa z najblizszego punktu telekomunikacji z faksem
-Tak? A to gdzie jest w Świnoujściu taki punkt? (mama wiedziała, ze nic takiego nie ma u nas)
-podac pani adres?
-proszę bardzo.
(tu dłuższa chwila ciszy, facet szuuka...)
-Bardzo przepraszam, ale nie ma takiego w swinoujsciu. nie moze pani pojechac do najblizszego duzego miasta?
-Mówi pan bym jechala 100km do Szcecina by wyslac faks?
(gadka na temat odleglosci:P facet jzu chyba sie wqrzyl ;P)
-To w takim razie niech pani pójdzie na poczte w Świnoujściu, tam tez powinni mieć faks. Adres poczty tez pani podać?
No to tzreci faks został wysłany. Mama dzowni tam prawie codziennie.Ale telefonu do dziś nie ma.
Ciekawa jestem czy nam policzą abonament. Ze tak powiem, niech się piepshą :P
Mam gorącą nadzieję, że po tym wejściu do Unii telekomunikacja bedzie miała większą konkurencję i pójdzie na dno.
Aha, uzupełnienie do poprzedniej notki - nie dostalam się dalej w tej olimpiadzie ekologicznej, i dobrze :D
Cytat dnia:
"Adres poczty też pani podać?"
skomentuj (4)
2004-04-14 22:09:38
Nowy lay i jakieś przemyślenia.
No to zrobilismy nowego laya XD
Jest taki.. wiosenny *_*. Ah, JD, pacz na nagloowek, specjalnie dla Ciebie ;p
Ah, no i co się u mnie dzieje? Hm... moge powiedzieć tylko tyle że jest wiosna, chyba :P
Jeśli kogoś interesują postępny w moim komixie, to ogłaszam, że właśnie cieniuje, a raczej pocieniowalam pierwszy odcinek iii niedlugo na mojej galerii zamieszcze odnowioną wersje tegoż komixa.
Hm... I po świętach (Wielkanocnych, wybaczcie że pisze od święta... heheh, ostatnia nota traktuje o feriach, przedostatnia o Bożym Narodzeniu.. wiecie, czas szybko leci ;)
Dopiero co się zaczęły i juz sie skończyły. Mann... jak mi ostatnio czas szybko leci. Nie widzieć kiedy a tu połowa szkoły średniej zleciała... Szybko dążymy do przyszłości...Co ja będę robić w przyszłości? Czy może będę jakąś wielką chemiczką, wielką rysowniczką komixów, czy może ekspedientką w jakimś sklepie, bądź też tłumaczem... być może.. nikim?
W sobotę jadę na olimpiadę ekologiczną, i, wbrew pozorom nie chcę dostać się dalej, tylko mieć ilość punktó nie załapującą mnie do następnego etapu.
Ten etap, na którym jestem, to wojewódzki etap. Jeśli zdobędę odpowiednią ilość punktów, zaliczam się na finał wojewódzki i... odpowiadam ustnie. I tu jest pies pogrzebany.
Przeciez ja nie potrafie wyjść przed publikę i mówić coś, o czym w zasadzie nie mam zbytniego pojęcia! Cóż z tego, że jestem na profilu ekologicznym, (no, może to mi pozwoliło dostać się tak daleko za pomocą testów... na obu testach zdobyłam 36 punktów (z 50 możliwych) na 35 wymaganych do nastepnego etapu _-_. Ah, no i po części to ja sobie po prostu strzelałam, a nie znałam odpowiedzi ==) Widziałam pytania z wczesniejszych edycji olimpiady... i sie przeraziłam. To są zwykle pytania problemowe, typu "podaj najbardziej optymalne wg Ciebie praktyczne rozwiązanie utylizacji odpadów przemysłowych w Polsce. " "Podaj wnioski wynikające ze stwierdzenia : Ziemia jest planetą wszystkich ludzi a jej zasoby wspólną własnością ludzkości" "wskaż praktyczne możliwości poprawy stanu sanitarnego lasów Twego regionu." Albo, co najlepsze "Określ gatunek rośliny przedstawiony na filmie i podaj formę jej ochrony" Bo ja się na roślinach znam _^_ .
W sumie... jak teraz patrze na te pytania, too... no jakoś odpowiedzieć by się dało... Ale... ale ja nie chce _^_ Nie chce sie zbłaźnić qrde przed publiką _^_
W sumie to ja na ten konkurs poszłam na zasadzie "a co mi tam, dodatkową ocenę z Biologii i ekologii dostanę." I qrde co? Chyba w totka musze zacząć grywać.
A, 6 z biologii i kologii mam już praktycznie zapewnioną.
Hm... W następny piątek jest olimpiada z angielskiego. No, w tym to bym chętnie poszła dalej! ;)
Cytat dnia:
"No bo przecież sex to czynność fizjologiczna (...)"
(z rozmowy o BARze i innych tam takich, nie oglądam więc sie nei wypowiadam na ten temat :P)
skomentuj (6)